Lektury na temat sportu – czy warto je czytać?

sportRekreacja to temat nieobcy ludzkości od wieków, nie można więc zliczyć, jak wiele książek o nim napisano. Rodzajów takiej twórczości istnieje mnóstwo, czasami publikacje bywają życiorysami sławnych sportowców, kolejne bywają poradnikami dla amatorów, próbujących się w konkretnej dyscyplinie.

Podobna publikacja może być również świetną prozą rozrywkową, jeśli przykładowo przedstawia ona przetrwanie w paskudnych okolicznościach pogodowych ekipy himalaistów lub mówi ona o przejściach dzieciaków na obozie zimowym i ciekawych zdarzeniach podczas zjazdów ze stoków. Swoją drogą ekstra inicjatywą może być nagranie aparatem jazdy na nartach na stoku, ekstremalnych skoków, lub zwyczajnego rekreacyjnego zjazdu, a następnie podsunięcie własnego wideo któremuś autorowi, a on nie będzie miał konieczności wychodzenia z domu, by przelać na papier doskonały podręcznik.

Książki na temat sportu mogą być czasami mniej, czasami bardziej wciągające. Te, wymyślone przez trenera, który to wyłącznie uwrażliwia czytelnika na istotę treningu, niekoniecznie mogą pozytywnie zaskoczyć. Inne, na przykład w formie podręczników, również mają szansę nie spełnić oczekiwań odbiorcy. Jednak sięgając po biografię pięściarzy, walczących od dziecka na ulicach, literaturę o światowej sławy futbolistach, pływających w dobrobycie, lub o sportowcach, którzy zjeżdżają z kamerami ze stoków w różnych uwarunkowaniach atmosferycznych, tych, którzy w górach staczali walkę o przetrwanie – podobne historie mogą być fascynujące!

skokiNim się więc sięgnie po publikację o sporcie, należy sobie samemu uświadomić, jakich cech się od niej wymaga. Jeżeli chcemy adrenaliny – warto wybrać historię alpinistów lub powieść o skialpinizmie, który jest powiązaniem wspinaczki górskiej, łażenia w nartach oraz powrotu stokami w trakcie rozmaitej pogody. Jeżeli marzy się o skokach narciarskich, lecz nie posiada się odpowiedniego doświadczenia by się wypróbować – lektura biografii o tym sporcie razem z obejrzeniem nagrania z kamerki z faktycznego miejsca zdarzenia powinno zadowolić niejednego spragnionego ekstremalnych przeżyć mola książkowego.